Przeglądarka z której korzystasz - Internet Explorer - nie jest wspierana przez nasz serwis. Żeby móc w pełni korzystać z serwisu zainstaluj inną przeglądarkę.
Konto Twojej firmy jest obecnie zablokowane. Żeby móc składać zamówienia skontaktuj się ze swoim opiekunem.

Mój Prąd 2026 – nowy kierunek wsparcia energetycznego. Co już wiadomo?

W pierwszym kwartale 2026 roku rząd uruchomi kolejną edycję programu Mój Prąd. Zapowiadane kierunki jasno wskazują, że wsparcie zostanie przesunięte z instalacji fotowoltaicznych na magazyny energii oraz na modernizację istniejących systemów. Jest to istotna zmiana dla branży elektrotechnicznej, która obsługuje zarówno projektowanie, jak i integrację nowoczesnych systemów energetycznych w budynkach mieszkalnych.

Na realizację programu przesunięto 500 mln zł z KPO, co daje jasny sygnał: rozwój magazynowania energii ma stać się jednym z priorytetów transformacji energetycznej.

Dlaczego magazyny energii stają się kluczowe?

Według zapowiedzi Ministerstwa Klimatu dotychczasowy, dynamiczny rozwój fotowoltaiki doprowadził polski system elektroenergetyczny do punktu, w którym konieczne staje się wdrażanie technologii stabilizujących. Magazyny energii mają ograniczyć przeciążenia sieci, zwiększyć autokonsumpcję i poprawić bilansowanie lokalnych systemów energetycznych.

Z technicznego punktu widzenia zmienia to profil rynku:

  • rośnie zapotrzebowanie na nowoczesne układy zabezpieczeń,

  • coraz częściej wymagane są falowniki hybrydowe i kompatybilne systemy zarządzania energią,

  • znaczenia nabiera prawidłowy dobór pojemności i parametrów magazynu,

  • rośnie rola integracji urządzeń różnych generacji w jednej instalacji.

Jest to krok naturalny w kierunku rozproszonej energetyki, w której odbiorca końcowy pełni funkcję aktywnego uczestnika rynku.

Program dostępny dla wszystkich prosumentów – ważne z perspektywy branży

Nowa edycja programu ma objąć wsparciem zarówno prosumentów korzystających z net-billingu, jak i tych wciąż rozliczających się w systemie net-metering. To szczególnie istotne, ponieważ system net-metering zostanie wygaszony po 2030 roku, a część prosumentów będzie musiała dostosować swoje instalacje do nowych zasad funkcjonowania rynku.

Dla branży elektrotechnicznej oznacza to:

  • wzrost liczby zleceń związanych z doposażaniem istniejących instalacji,

  • większą liczbę projektów modernizacyjnych,

  • większe zapotrzebowanie na wiedzę o kompatybilności starszych falowników z nowymi systemami magazynowania,

  • rozwój usług związanych z diagnostyką i optymalizacją pracy instalacji.

Systemy budowane 5–10 lat temu dziś wymagają modernizacji, a nowa edycja programu stworzy dla nich realną ścieżkę finansowania.

Fotowoltaika nadal obecna, ale w nowej roli

Choć magazyny energii będą osią programu, Ministerstwo nie wyklucza kontynuacji wsparcia dla instalacji PV w ograniczonym zakresie. Analizowane są:

  • okres przejściowy dla dotacji na nowe instalacje,

  • powiązanie dotacji na PV z obowiązkowym magazynem energii,

  • wsparcie dla modernizacji istniejących systemów PV.

Rynek fotowoltaiki nie znika – zmienia się jednak model jego funkcjonowania. Z masowego montażu przechodzi w etap integracji, rozbudowy i optymalizacji.

Poprzednia edycja Mój Prąd – wnioski istotne dla branży

Szósta edycja Mojego Prądu (2024/2025) była rekordowa, a liczba wniosków przekroczyła 124 tysiące. Budżet programu został kilkukrotnie zwiększony i ostatecznie osiągnął wartość 1,85 mld zł.

W kontekście branżowym oznacza to:

  • programy dotacyjne nadal stanowią istotny czynnik pobudzający inwestycje,

  • klienci chętnie modernizują instalacje, jeśli otrzymują wsparcie finansowe,

  • rynek reaguje szybko i masowo, co wymaga dyspozycyjności i przygotowania technicznego.

Nowa odsłona programu prawdopodobnie przyniesie równie intensywny wzrost zainteresowania doposażaniem instalacji.

Magazyny energii jako brakujące ogniwo w transformacji prosumenckiej

W ostatnich latach prosumenci zbudowali w Polsce ogromną bazę mocy fotowoltaicznych. Brak magazynów energii sprawia jednak, że duża część energii jest oddawana do sieci, często w momentach niskiego zapotrzebowania.

Magazyny energii pozwalają:

  • stabilizować lokalny system energetyczny,

  • zwiększać autokonsumpcję i efektywność instalacji,

  • chronić prosumentów przed zmianami cen i zasad rozliczeń,

  • powiązać generację z konsumpcją w sposób bardziej elastyczny.

Ich rola w najbliższych latach będzie rosnąć, co stwarza nowe kierunki rozwoju dla całej branży elektrotechnicznej – od projektowania, przez integrację, po diagnostykę i serwis.

Podsumowanie – co oznacza Mój Prąd 2026 dla branży elektrotechnicznej?

Najważniejsze wnioski dotyczące nadchodzącego programu:

  • program przesuwa środek ciężkości na magazyny energii,

  • rynek wchodzi w etap modernizacji i integracji instalacji PV,

  • prosumenci z net-meteringu otworzą szeroki obszar prac modernizacyjnych,

  • technologie hybrydowe, zarządzanie energią i kompatybilność systemów będą kluczowe,

  • branża elektrotechniczna może oczekiwać wzrostu zapotrzebowania na prace techniczne i projektowe.

Mój Prąd 2026 wprowadza nowy etap rozwoju energetyki prosumenckiej, w którym magazynowanie energii staje się centralnym elementem całego systemu.